DKF „Człowiek w Zagrożeniu”: film „Bałtyk” (2025) + spotkanie z Igą Lis
„Studio Munka wychodzi z założenia, że film musi być autorski […] i bardzo to doceniam” — wyznała reżyserka, Iga Lis w trakcie rozmowy z Anną Michalską. 18 grudnia Dyskusyjny Klub Filmowy „Człowiek w Zagrożeniu” zaprezentował jeden z najciekawszych filmów dokumentalnych tego roku.
Iga Lis opowiedziała o procesie powstawania „Bałtyku”, rosnącej przyjaźni między panią Miecią a ekipą filmową. Twórcom zależało, żeby każda osoba występująca w filmie czuła się komfortowo. Ekipa była niewielka, składała się z czterech, czasem dwóch realizatorów i realizatorek. Produkcja „Bałtyku” trwała 3 lata.
Odpowiadając na pytanie fanki, reżyserka zapowiedziała początek prac nad nowym filmem. Nie zdradziła tematu.
Ten film miał być początkowo „polską sukcesją”. Iga Lis chciała pokazywać różnice między podejściem do wędzarni reprezentowane przez dwa pokolenia pracowników: panią Miecię i Dawida. W trakcie realizacji na pierwszy plan wysunęły się kwestie zdrowotne właścicielki wędzarni. Pani Miecią ostrzega jednak — będzie pracowała zawsze!