W drugiej połowie lat 70. XX wieku w Kambodży, za rządów Pol Pota, zginęły ponad 2 miliony ludzi. Reżyser dokumentował okrucieństwa popełnione przez Czerwonych Khmerów. Za ich czasów przeżył dzieciństwo, przebywał w obozie koncentracyjnym, stracił niemal całą rodzinę. Szukał zdjęć dokumentujących zbrodnie, a ponieważ ich nie odnalazł, stworzył rekonstrukcje miejsc, gdzie kiedyś przebywał i osób, które znał. Film zdobył Nagrodę Un Certain Regard na Festiwalu w Cannes, był też nominowany do Oscara. Po projekcji spotkanie z reżyserem Rithy'm Panhem, laureatem wręczanej na festiwalu od 2022 roku Nagrody im. Krzysztofa Talczewskiego, przyznawanej przez gremium pod przewodnictwem Agnieszki Holland „twórcom, którzy bazując na materiałach archiwalnych zajmują stanowisko w ważnych sprawach dotyczących zagrożeń stojących przez ludzkością”.